W nocy z soboty na niedzielę zarejestrowano sygnał radarowy, który mógł wskazywać na wtargnięcie w polską przestrzeń powietrzną niezidentyfikowanego obiektu. Służby wojskowe natychmiast podjęły czynności wyjaśniające, choć na razie nie ma potwierdzenia, że doszło do naruszenia granicy.
Poszukiwania na południe od Lublina
W rejonie na południe od Lublina rozmieszczono Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej. Żołnierze sprawdzają, czy doszło do upadku jakiegoś obiektu. W akcję zaangażowani są również funkcjonariusze Policji oraz Żandarmerii Wojskowej.
Jak podkreśla Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, celem jest weryfikacja sygnału radiolokacyjnego oraz zgłoszeń od mieszkańców okolicznych miejscowości. Wojskowi nie wykluczają, że zarejestrowany ślad mógł być efektem anomalii meteorologicznych lub innych zjawisk atmosferycznych.
„Na obecnym etapie nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej” – czytamy w komunikacie.
Monitorowanie sytuacji
Dowództwo Operacyjne RSZ zapewnia, że sytuacja jest na bieżąco śledzona. Kolejne informacje mają pojawić się po zakończeniu czynności sprawdzających i potwierdzeniu szczegółów. Wojsko apeluje o zachowanie spokoju i oczekiwanie na oficjalne komunikaty.
Przypomnijmy, że podobne zdarzenia z niezidentyfikowanymi obiektami w przestrzeni powietrznej miały już miejsce w przeszłości – m.in. w 2022 roku, gdy w Przewodowie spadła rakieta. Wówczas również prowadzono intensywne poszukiwania i weryfikację sygnałów. Tym razem służby podchodzą do sprawy z dużą ostrożnością, nie przesądzając o charakterze incydentu.
Źródło: Facebook – Tradycyjnie Atrakcyjnie
Źródło: Powiat Biłgorajski
Fot. facebook.com

