Mecz juniorów pomiędzy LZS TANEW Majdan Stary a drużyną gości zakończył się w atmosferze kontrowersji. Spotkanie, które odbyło się bez wyznaczonego sędziego, poprowadził trener drużyny gospodarzy. Jak relacjonuje klub gości, do przerwy przegrywali 2:1, ale po zmianie stron odrobili straty i wyszli na prowadzenie 2:3. W 96. minucie trener pełniący funkcję sędziego podyktował rzut karny dla swojego zespołu po okrzyku jednego z zawodników o zagraniu ręką.
Klub gości podkreśla, że rozumie trudności w zapewnieniu obsady sędziowskiej w okręgu, ale niepokoi go sytuacja, w której o ligowe punkty decyduje osoba związana z jedną z drużyn. W ocenie klubu takie rozwiązanie podważa zaufanie do bezstronności prowadzenia meczu i stawia pod znakiem zapytania zasadę fair play.
Mimo tych okoliczności drużyna gości wywiozła z Majdanu Starego cenny punkt i utrzymuje pierwsze miejsce w tabeli. Bramki dla gości strzelili Marcel Gmyz oraz dwukrotnie Marcel Sztejmer. Klub dziękuje zawodnikom i trenerowi za walkę do ostatniego gwizdka.
Wpis opublikowano, aby zwrócić uwagę innych klubów na problem. Zdaniem autorów drużyny nie powinny zgadzać się na rozgrywanie spotkań, w których trener jednej z nich pełni rolę sędziego.
Źródło: Gmina Księżpol Bez Makijażu
Fot. facebook.com

